Ibka - zdjęcie
Dzisiaj jest : Piątek, 3 września 2010
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
- autor nieznany -
.
A
B
C
Ć
D
E
F
G
Gabriella1
Gabryś Monika Małgorzata7
GAGA1
Gajcy Tadeusz15
Gałczyński Konstanty Ildefons176
-> "
-> *
-> 1
-> 2
-> 3
-> A
-> B
  -> Bajka o drewnianej głowie
  -> Bajka o siedmiu kwiatkach...
  -> Bajka o słowikach
  -> Bajka o sześciu...
  -> Bal zakochanych
  -> Ballada o dwóch siostrach
  -> Ballada o samotnej pompie
  -> Ballada o szklarzach
  -> Ballada o trzęsących się...
  -> Ballada ślubna I
  -> Ballada ślubna II
  -> Bardzo dziwna rodzina
  -> Biedny Lolo
  -> Budka z papierosami
  -> Buffalo Bill
-> C
-> D
-> F
-> G
-> H
-> I
-> J
-> K
-> L
-> M
-> N
-> O
-> P
-> R
-> S
-> T
-> W
-> Z
Gamzatow Rasuł1
Garetty Maroon1
Gawroński Leszek9
Gąsiorowski Zbyszko1
Gieroń Piotr15
Ginczanka Zuzanna2
Ginsberg Allen20
Gliński Dariusz1
Gładykowska Joanna3
Głon Marcin4
Główka Ewelina6
Goethe Johann Wolfgang19
Gomulicki Wiktor9
Górski Konstanty Maria41
Grabowska Magda1
Grabowska Wioletta1
Gray Thomas1
Grażynka Kamińska2
Greta1
Grochowiak Stanisław3
Grossek Robert2
Gruda Szymon17
Gwidon Hefid2
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ż
Gałczyński Konstanty Ildefons

Bajka o drewnianej głowie

Na Nowym Świecie, w świetle latarni,
leżała głowa w antykwarni,

możze dziwoląg etnograficzny,
a może przyrząd do sztuk magicznych,

zewnątrz toczona, wewnątrz drążona,
głowa-curiosum, fikcja szalona,

w każdym bądź razie zwyczajne drewno,
drewno, drewno. Na pewno.

Że lubię rzeczy wyjątkowe,
nabyłem ową drewnianą głowę,

niosę~ do domu, rozwijam papier,
a żona patrzy i łza jej kapie,

w końcu monolog: "Och, moje złoto,
po coś to kupił, na co ci toto?

Ja mam wydatki: i to, i owo,
a ty do domu nagle z tą głową.

O biedna jestem ja, losu pastwa,
jak ty co zrobisz - same dziwactwa;

gdy patrzę na nie, ból mnie przeszywa,
zabierz tę głowę, dość mam tych dziwactw".

(Monolog rośnie, słowo do słowa,
a między nami drewniana głowa.)

Żeby więc nieco błysnąć dialogiem,
tak się odzywam: "Prawdą a Bogiem,

to mną kierował rozsądek zdrowy,
wnet pojmiesz sekret drewnianej głowy".

I żeby dowód poszedł za słowem,
lekko nadziewam głowę na głowę.

Wchodzi kolega (z drewnianą głową),
co dawniej patrzył na mnie surowo.

Widząc, że też mam drewnianą kulę,
zaczyna do mnie przemawiać czule,

mówi: "Mój kotku!" Siedzi do rana.
Drewniana głowa. Głowa drewniana.

Nazajutrz o mej drewnianej głowie
Wieść się roznosi jak ryki krowie,

chwalą w południe, wieczór i rano
drewniane głowy głowę drewnianą,

kariera rośnie, szacunek wzrasta,
jestem na ustach całego miasta,

duch mnie nie męczy apollinowy.
mam święty spokój. Z powodu głowy.

Niech żywe głowy budują, a ja
tylko oceniam, tylko zagajam,

tutaj postoję, tam się powiercę,
tu coś uzgodnię, tam coś zatwierdzę,

rozkoszny dzionek strzela jak z bicza.
O, głowo moja! o, tajemnicza!

którą znalazłem gdzieś w antykwarni?
Na Nowym Świecie? W świetle latarni?

Czysty przypadek. I cóż wy na to?
Jestem szczęśliwym biurokratą.




Odsłon: 3364
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować.
Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz.
Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza.
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 oglądalności:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
666
503
367
326
305
262
262
244
237
224
R E K L A M A
Jak zostać młodym bogatym rentierem
<div><a href="http://share.skype.com/in/30/92887" target="_blank"><img src=" http://share.skype.com/show/flash/?id=30" border="0" alt="Share Skype" id="skype-banner-img" width="468" height="60" /></a></div>
Księga gości - Pokaż wpisy
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Osada Podzamcze Park - Chęciny - dla inwestorów
R E K L A M A


Valid CSS!
Valid HTML 4.0!

Polityka prywatności
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
Copyright © 2010 wiersze.annet.pl anowak & ibka


Valid RSS]