Górski Konstanty Maria
* * *
Błądziłem więcej niż cierpiałem,
I bóle za mną w ślad iść muszą;
Spraw niechaj odtąd cierpię ciałem - Nie duszą.
Ukorz mię w dumie najboleśniej,
Każ na barłogu się położyć,
Lecz pozwól duszy mojej, pieśni, Znów ożyć.
Gdybym, na cudzym żebrząc progu,
Miał Tobie bluźnić bezprzytomnie,
Wstań: jak do Joba na barłogu, Mów do mnie!
|
| | Odsłon: 333 |
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz. |
|
| Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza. |
|