Ibka - zdjęcie
Dzisiaj jest : Środa, 10 marca 2010
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
- autor nieznany -
.
A
B
C
Ć
D
E
F
G
Gabriella1
Gabryś Monika Małgorzata7
GAGA1
Gajcy Tadeusz15
Gałczyński Konstanty Ildefons175
Gamzatow Rasuł1
Garetty Maroon1
Gawroński Leszek9
Gąsiorowski Zbyszko1
Gieroń Piotr15
Ginczanka Zuzanna2
Ginsberg Allen20
Gliński Dariusz1
Gładykowska Joanna3
Główka Ewelina6
Goethe Johann Wolfgang19
Gołąbek Małgorzata6
Gomulicki Wiktor9
Górski Konstanty Maria41
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> Amor i Psyche
  -> Eheu fugaces...
  -> Fosforescencja
  -> Fragment monologu
  -> Jesienne popołudnia
  -> Krajobraz flamandzki
  -> Krakowski obrazek
  -> Na pomoście
  -> Panateneja
  -> Próba dystychu
  -> QALATTA
  -> Ranek nad morzem
  -> Rzym wieczorem
  -> Spokojność
  -> Venus libitina
  -> Venus victrix
  -> W albumie A.O.
  -> W muzeum
  -> Wieczorem
  -> Wiosenne ukojenie
Grabowska Magda1
Grabowska Wioletta1
Gray Thomas1
Grażynka Kamińska2
Greta1
Grochowiak Stanisław3
Grossek Robert2
Gruda Szymon17
Gwidon Hefid2
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ż
Górski Konstanty Maria

Spokojność

Zbudzić się, zerwać, uchylić firanek,
Wyjrzeć w kwietniowy, błękitny poranek,
Gdzie tylko wierzby kwitnące się złocą
I tylko brzozy białym pniem migocą -
A na toń niebios, wiosenną i bladą,
Fijoletową sieć gałązek kładą...
Obejść kasztany, których pąki, lśniące
Nowymi soki, łowią chciwie słońce
I główki śmiało w przestrzeń prą błękitną,
Czując, że jutro w śnieżną kiść zakwitną...

Chodzić po słońcu - powoli - jak we śnie,
Wokoło sadu, gdzie kwitną czereśnie,
U węgła domu przystanąć - posłuchać,
Bo już gołębie zaczynają gruchać
I wilga gwiżdże w południe nad sadem,
Gdy owad w trawie goni się z owadem.
A w wieczór, kiedy gwiazdy wyjdą z toni
Błękitnej, słowik pieśń swą ślubną dzwoni,
Dziwiąc się wielkiej księżycowej łodzi,
Co z białym żaglem na Ocean wschodzi.
Słuchać tej pieśni, która pierś rozpiera
Ogromnej ziemi i w niebie zamiera,
Ginąć w tej woni sadów i błękicie.
Pić to wokoło budzące się życie
I czuć z wszechświatem, nie pragnąc dla siebie
Serca na ziemi ni gwiazdy na niebie
Nic nie zamarzyć, nie kochać, nie żądać.
W przeszłość się tęsknym okiem nie oglądać
Ani nie czekać, czy z tą nową wiosną
Z mogił zaklęslych niezabudki wzrosną...
I wierzyć tylko, że gdy płomyk zgaśnie,
Serce na wieczność - jak na zimę - zaśnie



   


Odsłon: 1396
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować.
Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz.
Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza.
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 oglądalności:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
606
443
367
326
301
262
243
230
224
175
R E K L A M A
Jak zostać młodym bogatym rentierem
<div><a href="http://share.skype.com/in/30/92887" target="_blank"><img src=" http://share.skype.com/show/flash/?id=30" border="0" alt="Share Skype" id="skype-banner-img" width="468" height="60" /></a></div>
Księga gości - Pokaż wpisy
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Osada Podzamcze Park - Chęciny - dla inwestorów
R E K L A M A


Valid CSS!
Valid HTML 4.0!

Polityka prywatności
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
Copyright © 2010 wiersze.annet.pl anowak & ibka


Valid RSS]