Aktorstwo (bo świat jest sceną) [22.11.12]


Aktorstwa w dzisiejszych czasach nie uprawia się
już tylko na scenie, w kinie.
Dziś naszą sceną jest nasze życie,
a widownią – świat.
Niech ktoś powie, że nigdy nie skłamał –
nie uwierzę mu.
Świat nie jest idealny
i nigdy nie był.
Po co oszukiwać się, że coś zmieniliśmy?
Nauczyliśmy się tylko być bardziej sztuczni i teatralni,
płakać na zawołanie,
śmiać się, gdy pęka serce.
I nie wiesz, czy znów nie rozmawiasz z człowiekiem
w greckiej masce.
Pewnie często sam też ją zakładasz.
Jednak to już taki nowy model człowieka –
zamknięty w swoim świecie.
Bo każdy z nas ma swój świat,
ale życie powinno polegać na tym,
aby te światy ze sobą łączyć,
a my…
My stawiamy grube, wysokie mury
i otaczamy je kolczastym drutem.
Co z tego, że tak szybko posuwamy się
do przodu z rozwojem techniki,
skoro zatracamy umiejętności
kochania, przyjaźni, szczerej rozmowy?
Co z tego, skoro zatracamy człowieczeństwo,
gubiąc je w dobie komputerów, Internetu i telewizji?
Teraz zawód aktor to tylko nazwa wyróżniająca,
bo wszyscy gramy, ale zazwyczaj –
bez scenariusza.
I tylko to różni nas od tak zwanych profesjonalistów.

Czytany: 162 razy

=>
Wierszy tego autora: