Od Kleyony
Skalpel
Wyrokiem jest ostatecznym,
z opinią iście bandycką,
przedmiotem wskroś niebezpiecznym,
z egipskich kapłanów tradycją.
Usuwa wszelkie zbędności,
stalowa jego odwaga,
pomocny także w miłości,
gdy organ coś niedomaga.
Krwawym cierpieniem bywa,
maltretowaniem ciała,
przecina, wyrzyna, odkrywa,
tym życie wskrzesza bez mała.
Niejedno uczucie co rakiem,
atrapą bywa miłości,
traktować trzeba skalpelem,
wyciąć, wyskrobać do kości.
|
| | Odsłon: 58 |
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz. |
|
| Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza. |
|