Budek Zbigniew
dzisiaj nikt o tym nie pisze piosenek
gdy pola doczekały się wiosny
przed śniadaniem
jak we własny sos
wsiadałem na traktor
ze mną dwanaście gratisowych
esemesów adresy z małpą
będę pisał na ziemi
z szacunkiem
o wszystkim co dzisiaj
na jawie
w grudniu odkryje się
w postaci chleba
Przysłał(a): 04.02.2010 zbyszekb@gmx.de
|
| | Odsłon: 138 |
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz. |
|
| Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza. |
|