Ibka - zdjęcie
Dzisiaj jest : Piątek, 1 sierpnia 2014
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
- autor nieznany -
.
A
B
C
Ć
D
E
F
G
Gabi M.2
Gabi Wiersze9
Gabriela H-F51
Gabriella1
Gabryś Monika Małgorzata7
GAGA1
Gajcy Tadeusz15
Gajek Dorota94
Galenski Janusz17
Gałczyński Konstanty Ildefons177
-> "
-> *
-> 1
-> 2
-> 3
-> A
-> B
-> C
-> D
-> F
-> G
-> H
-> I
-> J
-> K
-> L
-> M
-> N
-> O
-> P
-> R
-> S
-> T
-> W
-> Z
  -> Z Horacego
  -> Zachłysnąć się tobą
  -> Zaczarowana dorożka
  -> Zaproszenie do płaczu
  -> Zaproszenie na wycieczkę
  -> Zegarek z dewizką
  -> Zima z wypisow szkolnych
  -> Złota kąpiel
  -> Zoo
  -> Zwierzęta patrzą na nas
Gamzatow Rasuł1
Garczyński Stefan1
Garetty Maroon1
Gawroński Leszek9
Gieroń Piotr5
Gimnazjalny15(moje)10
Ginczanka Zuzanna3
Ginsberg Allen19
Gliński Dariusz1
Glück Louise1
Gładykowska Joanna3
Głodek Dawid2
Głon Marcin4
Główka Ewelina6
Godzic Józef4
Goethe Johann Wolfgang19
Gomulicki Wiktor9
Gore-Booth Eva1
Górski Konstanty Maria41
Grabowska Magda1
Grabowska Wioletta1
grawitacja rzeczywistości.1
Gray Thomas1
Grażynka Kamińska2
Greta1
Grochowiak Stanisław5
Grossek Robert2
Gwidon Hefid2
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ż
Gałczyński Konstanty Ildefons

Zima z wypisow szkolnych

Któż to tak śnieżkiem prószy z niebiosów?
Dyć oczywiście pan wojewoda;
módl się, dziecino, z całą krainą -
niech Bóg mu siły doda;
śnieżku naprószył, śnieżek poruszył
dobry pan wojewoda.

A któż na szybach maluje kwiaty,
czy mróz, czy mróz, dziecino?
Nie, to rączuchną dla siebie, żabuchno,
starosta ze starościną;
srebrzyste prążki, listki, gałązki
dla ciebie, dziwna dziecino.

A któż te śliczne zawiesił sople
za oknem u okapu?
Czy może także mróz niedobry
swą fantastyczną łapą?
Bie, moje złoto, to referenci,
podkierownicy, nadasystenci
nocą nie spali, hurra! wołali,
sople poprzyklejali.

Hej, tam w Warszawie jest pan minister
siwy i taki miły,
przez okno rzuca spojrzenia bystre,
bo chce, by dla ciebie były
zimą sopelki, śniegi i lody:
wszystkie zimowe wygody.

Jeżeli tedy sanki usłyszycz
i dzwonki ich tajemnicze,
wiedz: to minister w skupionej ciszy
nacisnął taki guziczek,
że gwiazdki dzwonią i gwiazdki lśnią
nad miastem i nad wsią.




Wiersz umieścił użytkownik: uzytkownik_anonimowy
Odsłon: 3960
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 oglądalności:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
870
672
666
649
608
433
374
371
367
350
R E K L A M A
R E K L A M A
Gabinet psychoterapii Gestalt w Opolu
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie

Valid CSS!
Valid HTML 4.0!

Polityka prywatności
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
Copyright © 2014 wiersze.annet.pl anowak & ibka

Valid RSS]


0.428
Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ