Ibka - zdjęcie
Dzisiaj jest : Sobota, 13 marca 2010
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
- autor nieznany -
.
A
B
C
Ć
D
E
F
G
Gabriella1
Gabryś Monika Małgorzata7
GAGA1
Gajcy Tadeusz15
Gałczyński Konstanty Ildefons175
Gamzatow Rasuł1
Garetty Maroon1
Gawroński Leszek9
Gąsiorowski Zbyszko1
Gieroń Piotr15
Ginczanka Zuzanna2
Ginsberg Allen20
Gliński Dariusz1
Gładykowska Joanna3
Główka Ewelina6
Goethe Johann Wolfgang19
Gołąbek Małgorzata6
Gomulicki Wiktor9
Górski Konstanty Maria41
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> * * *
  -> Amor i Psyche
  -> Eheu fugaces...
  -> Fosforescencja
  -> Fragment monologu
  -> Jesienne popołudnia
  -> Krajobraz flamandzki
  -> Krakowski obrazek
  -> Na pomoście
  -> Panateneja
  -> Próba dystychu
  -> QALATTA
  -> Ranek nad morzem
  -> Rzym wieczorem
  -> Spokojność
  -> Venus libitina
  -> Venus victrix
  -> W albumie A.O.
  -> W muzeum
  -> Wieczorem
  -> Wiosenne ukojenie
Grabowska Magda1
Grabowska Wioletta1
Gray Thomas1
Grażynka Kamińska2
Greta1
Grochowiak Stanisław3
Grossek Robert2
Gruda Szymon17
Gwidon Hefid2
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ż
Górski Konstanty Maria

QALATTA

Z wolna szli Grecy pustynią bez końca,
Marznąc przy gwiazdach, padając od słońca.
I już zwątpili, czy kiedy powrócą
Tam, gdzie za nimi niewiasty się smucą.
Więc aby w gnuśnej nie marli rozpaczy,
Xenofont hufiec junaków wyznaczy:
Niechaj szukają, czy nie ma gdzie rzeki,
Czy nie bieleje jaki gród daleki?
Może przyjazny, a może go zdradną
Wezmą namową lub silą napadną...

Na wzgórzu stanął jeden z przedniej straży,
Ręką cienisty czyniąc dach dla twarzy.
Podbiegi i nim się opamiętać może,
Już dzidę w górę wzniósł i krzyknął: "morze!"

I okrzyk "morze!" rósł pomiędzy Greki.
Dziesięć tysięcy było ich wśród spieki,
Dziesięć tysięcy w krainie dalekiej.
A tam gdzie jarzmo dwóch gór się rozprzęga,
Stanął im w oczach pas u widnokręga,
Jak granatowa, mieniąca się wstęga.

Za sinym morzem jest kraj ulubiony,
Dokąd na łodziach skrzydlatych przybędą
I skąd ku falom tęskne patrzą żony,
Gdy niewolnice u ogniska przędą.



   


Odsłon: 713
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować.
Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz.
Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza.
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 oglądalności:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
607
444
367
326
301
262
243
231
224
175
R E K L A M A
Jak zostać młodym bogatym rentierem
<div><a href="http://share.skype.com/in/30/92887" target="_blank"><img src=" http://share.skype.com/show/flash/?id=30" border="0" alt="Share Skype" id="skype-banner-img" width="468" height="60" /></a></div>
Księga gości - Pokaż wpisy
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Osada Podzamcze Park - Chęciny - dla inwestorów
R E K L A M A


Valid CSS!
Valid HTML 4.0!

Polityka prywatności
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
Copyright © 2010 wiersze.annet.pl anowak & ibka


Valid RSS]