Ibka - zdjęcie
Dzisiaj jest : Wtorek, 7 września 2010
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
- autor nieznany -
.
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
t.chłopczyk4
Tadeusz Kubiak1
Tagore Rabindranath2
Talarek Andrzej10
Tankian Serj9
Tarkowska Aleksandra36
Terlikowska M.2
Tetmajer Kazimierz14
Thomas Dylan19
THRASHNALEK1
thule23
Tina1
Tolcia4
Tomas23
Tomaszewski Andrzej10
Trębicka Katarzyna1
Trynkiewicz Daria34
Trzebiński Artur1
Tumińska Monika1
Tuwim Julian244
-> "
-> (
-> *
-> .
-> /
-> >
-> A
-> B
-> C
-> D
  -> Daleki tygrys
  -> Dancing
  -> Dar
  -> Dentysta
  -> Dialog
  -> Do Boga
  -> Do córki w Zakopanem
  -> Do generałów
  -> Do kobiety
  -> Do losu
  -> Do Marii Pawlikowskiej
  -> Do niego
  -> Do prostego czlowieka
  -> Do prostego człowieka
  -> Do Staffa
  -> Dom
  -> Duma
  -> Dwa Michały
  -> Dwa wiatry
  -> Dyzio marzyciel
  -> Dzieci w polu
  -> Dziecko przed sklepem z...
  -> Dzień
  -> Dziesięciolecie
  -> Dziewczynom
  -> Dzika historia
  -> Dziwy na niebie
-> E
-> F
-> G
-> H
-> I
-> J
-> K
-> L
-> M
-> N
-> O
-> P
-> R
-> S
-> Ś
-> T
-> U
-> V
-> W
-> Z
Twardowski Jan51
U
V
W
X
Y
Z
Ż
Tuwim Julian

Do prostego czlowieka

Gdy do znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem
I judzić "historyczną racją"
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami,
Wrzask liter z pierwszych stron dzienników
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków" -
- O przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła
Gdy ci wołają "Broń na ramię"
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że cos im w bankach nie sztymuje
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę,
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew a ich jest nafta
I od stolicy do stolicy
Zawołaj, broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"



Odsłon: 3751
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować.
Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz.
Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza.
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 oglądalności:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
666
506
367
326
305
264
262
244
237
224
R E K L A M A
Jak zostać młodym bogatym rentierem
<div><a href="http://share.skype.com/in/30/92887" target="_blank"><img src=" http://share.skype.com/show/flash/?id=30" border="0" alt="Share Skype" id="skype-banner-img" width="468" height="60" /></a></div>
Księga gości - Pokaż wpisy
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Osada Podzamcze Park - Chęciny - dla inwestorów
R E K L A M A


Valid CSS!
Valid HTML 4.0!

Polityka prywatności
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
Copyright © 2010 wiersze.annet.pl anowak & ibka


Valid RSS]