to ważne


moja muza wysoko
w czarnej folii
wystrugana z białych patyczków
przewiązana czerwienią

rozmieniam dni
sprzątaniem połamanych pędzli
piór
i porozbijanych instrumentów

śmiejesz się ze mnie
przeprowadzasz staruszków przez jezdnię
to ważne
szczególnie jesienią

Czytany: 101 razy

=>
Wierszy tego autora: