Wolf Köhler
CHOOINKA NIEUBRANA VEL NAGA
szczycisz się, chooinko, że kwitną ci sutki?
przyjdą, będą gryźć, ślinić i zarażą sexem
białe podkolanówki, na wichrowych wzgórkach
w wilgotnym podłożu - efekt ci(e)plarniany
nikt ci nie powiedział, że wszystko to „G” point
na mapie uprawy?
rozkwitaj, chooinko
przyjdą, będą pocić, zasapią dywany
w podartym makijażu( wypadną ci zęby
z uśmiechu – będzie stary), zmatowiała za nic
otworzysz pąki - uda, jak babka, dla ułanów
co przebywali jej „pod”, brzęcząc plemnikami
umieraj chooinko
przyjdą, będą grzebać, zerżną ci korzenie
skują łańcuchami, każą skulić w kącie, sutki
ci opadną razem ze szpilkami, będziesz pachnieć końcem
gdzieś w zaszczanej bramie biznes zapałczany
najpierw zajdą świeczki, potem zgaśnie słońce
|
| | Odsłon: 52 |
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz. |
|
| Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza. |
|