Czartoryski Alexander
Piękne Panie
Pod ziemskim słońcem są ekstrema
I dzieją się przy pełnym słońcu
Zdziwienia dla nich we mnie nie ma
Rozejrzyj się! Zobaczysz w końcu
Jak w nim mijają kalendarze
Lata, tygodnie, dnia godziny
Dostrzegasz roześmiane twarze
Radosne, powabne dziewczyny
Patrzysz, jak w obraz, zachwycony
Wiesz, że nic złego sie nie stanie
I może szukasz sobie żony
Bo wokół same piękne Panie
Tak wiele czeka na cię podniet
Gdzie spojrzysz ładna lub ładniejsza
Bo przecież nie ma brzydkich Kobiet
Niewiasty są, lecz o to ... mniejsza.
Nie wiesz właściwie kim: Niewiasta
- spisano na ten temat księgi -
Wśród Kobiet robi wprost za chwasta
To dla niej śluby i przysięgi
Słońce za ostre, wzrok za słaby
Dokądś odeszły te namiętne
A wokół ciebie brzydkie Baby
A wokół ciebie Baby wstrętne
Zmęczony słońcem wzrok, na nice
Myślisz i mówisz: idźcie! Precz mi!
Już zrozumiałeś: Czarownice
To ostatecznie wredne Wiedźmy!
Przysłał(a): anila56 www.ac-ip.com
|
| | Odsłon: 294 |
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz. |
|
| Krystyna Niezapominajka (Hatszepsut) | 2010-02-11 | | Świetny wiersz...
Też czarownica...
Ta za woalką...
Hatszepsut |
|
|