Łach Bernard
Słoneczny Brzeg
Słoneczny żar słoneczny parasol
słoneczny brzeg
dzieci z wigorem wskakują do błękitu
z którym nie chcą się rozstać
woda w basenie przyjmuje kolejne
historie ciał opalanych na brąz -
- nikt nie lubi trzeciego miejsca
ale podium to podium
przelatuje mewa
piasek gryzie stopy
sympatyczne zdjęcia uśmiechów
zraszają naszą codzienność
wielu ma o wiele trudniej
zachód odpoczynek słońca
bryza morska odprowadza z plaży
podążamy promenadą sklepowych
jupiterów, ozłoceni gościnnością tawern
w fleszu kolorowych świateł
zmierzamy by odpocząć
powoli zasypia
Słoneczny Brzeg
w końcu każda Historia
ułożyła się do snu
Przysłał(a): bł
|
| | Odsłon: 316 |
Aby wystawić komentarz, należy się zalogować. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz założyć je teraz. |
|
| Aktualnie brak komentarzy do tego wiersza. |
|